Dzień 8 - odpoczynek
Wtorek, 9 sierpnia 2011
· Komentarze(1)
Kategoria z Maćkiem, Rumunia 2011, do 50 km
Dziś wstaję rano z myślą o dłuższej jeździe, żołądek chyba w porządku - jednak już po pierwszych km wiem, że to nie to. W Horezu bardzo piękna malowana cerkiew nie robi na mnie większego wrażenia. Na dodatek Maćka też coś bierze. Ogromny upał i zmęczenie po trzech dniach dwóch dniach ciężkich gór + moje osłabienie po chorobie i decydujemy się wziąć dzień przerwy. Całodniowy relaks na rzeczką pomaga - nazajutrz jedzie się znacznie lepiej ;).
Horezu:


relaks nad rzeką:

Horezu:
relaks nad rzeką: